Opis trasy – III etap

ETAP III

Trasa: Islandia – wschodnia Grenlandia – Islandia

 

Opis trasy: Grenlandzki etap wyprawy rozpoczynamy jak również kończymy w Reykjaviku. Naszym głównym celem na najbliższe trzy tygodnie będzie eksploracja wschodniej części Grenlandii, a ściślej mówiąc dwóch osad. Pierwsza z nich to Tassilaq, największa osada po tej stronie Grenlandii. Składają się na nią cztery mniejsze osady, które łącznie zamieszkuje ok 1200 osób. Jest to niezwykle fascynujące, że w miejscu tak bardzo oddzielonym od reszty świata żyje aż tyle osób. W końcu tutaj dostać można się tylko kilka miesięcy w roku. Intensywne kolory domów, zieleń traw i porostów i kwiaty – tak, kwiaty! – porastające każdy nasłoneczniony skrawek ziemi są przepiękne. Będziemy mieć możliwość obserwacji życia tutejszej ludności, a także skosztowania m.in. mięsa z foki czy wieloryba!

DSC_011520140807 Ittoqqortoormiit

 

 

 

 

 

 

Drugą osadą do której postaramy się dotrzeć jest umiejscowione w największym fiordzie świata Ittoqottormit – w duńskim tłumaczeniu Miasto o Dużych Domach. W tym położonym jeszcze bardziej na północ miasteczku żyje jedynie około 400 ludzi, ale w sumie ciężko się dziwić jeśli panują tu tak trudne warunki do życia. Będąc tu dwa lata temu udało nam się posmakować m.in. mięsa niedźwiedzia polarnego czy też zobaczyć jak poluje się na woły piżmowe. Mamy nadzieję, że w tym roku będziemy również mieli odrobinę szczęścia i uda na się dosłownie zasmakować smaków tego magicznego miejsca.

DSC_0282DSC_0739

 

 

 

 

 

 

Czy obie te osady uda się odwiedzić również podczas tegorocznej wyprawy? Zobaczmy. Arktyka bywa kapryśna i może próbować zagrodzić nam drogę do wybranych przez nas miasteczek ale o ile nie będzie to zbity pak lodowy na pewno będziemy próbować się do nich przedostać. Możemy być jednak pewni, że po drodze napotkamy sporą liczbę growlerów i gór lodowych. Biorąc pod uwagę fakt, że mamy kajaki, zdecydowanie będziemy chcieli przyjrzeć im się bliżej. Tym co podpłynięcie do górki lodowej kajakiem nie wystarczy i będzie dokładniej chciał zbadać miejsce proponujemy zabrać raki i czekany. Możliwość wspinania się na lodowe góry to naprawdę niesamowite przeżycie!