ETAP 1
Ucieczka na południe!
Termin: 19 października – 8 listopada 2026 (20dni)
Trasa: San Francisco (USA) – San Diego – Meksyk – La Paz (Meksyk)
Kapitan: Maciej Sodkiewicz
Co zobaczymy po drodze?
Przez wrota Golden Gate
Są piękne mosty, pod którymi warto przepłynąć, są wielkie mosty – i jest Golden Gate Bridge
Ale na początku była cieśnina – przerwa w łańcuchu gór oddzielającym zaciszną, szeroką zatokę od otwartego Pacyfiku. Potem w głębi cieśniny powstał hiszpański fort, który przerodził się w kwitnące miasto – San Francisco. A potem miasto miało dość wiecznego czekania prom, który przewiezie ludzi i pojazdy na drugą stronę ponad kilometrowej cieśniny – i w szczycie Wielkiego Kryzysu powstał most przekraczający wyobraźnię inżynierów tamtych czasów.
Golden Gate Bridge – jeden z cudów inżynierii, jedna z najbardziej znanych i najbardziej charakterystycznych budowli świata.
Spotkanie ze rekinami
Wyobraź sobie: skaczesz do ciepłej, turkusowej wody Zatoki Kalifornijskiej, a kilka metrów od Ciebie bezszelestnie przesuwa się cień wielkości autobusu – usiany białymi kropkami, spokojny, majestatyczny. To rekin wielorybi – największa ryba na Ziemi, dorastająca nawet do 12–18 metrów długości i ważąca do kilkunastu ton.
Mimo imponujących rozmiarów rekin wielorybi jest całkowicie niegroźny dla człowieka. To filtrator – żywi się planktonem, kryklem i drobnymi organizmami, które zbiera, przepuszczając ogromne ilości wody przez swoją charakterystyczną, szeroką paszczę. Naukowcy szacują, że te giganty mogą dożywać nawet 100 lat, a dojrzałość płciową osiągają dopiero około 30. roku życia – to prawdziwi rekordziści oceanicznej długowieczności.
Zatoka La Paz w Baja California to jedno z zaledwie kilku miejsc na świecie, gdzie te gigantyczne, ale łagodne stworzenia gromadzą się sezonowo w płytkich, bogatych w plankton wodach – i to zaledwie kilkanaście minut łodzią od portu. Dzięki temu spotkanie z nimi nie wymaga wyprawy na pełny ocean – wystarczy krótki skok z pokładu jachtu.
Sezon rekinów wielorybich w La Paz trwa od października do kwietnia, ale to listopad – luty stanowi jego prawdziwy szczyt, gdy szanse na spotkanie są największe, a warunki – najbardziej stabilne. I właśnie w tym oknie czasowym popłynie tamtędy nasza Inatiz! 🌊⛵
Baja California – akwarium świata
Oceany i morza oblewające Półwysep Baja California w północno-zachodnim Meksyku to jeden z najbardziej różnorodnych ekosystemów morskich na naszej planecie. Dzięki połączeniu wód Oceanu Spokojnego z ciepłymi, bogatymi w składniki odżywcze wodami Zatoki Kalifornijskiej, region przyciąga ogromną liczbę gatunków morskich zwierząt — od mikroskopijnych planktonów po największe zwierzęta żyjące na Ziemi. Oceanograf Jacques Cousteau nazwał Zatokę Kalifornijską „akwarium świata”- i jest to niezwykle trafne określenie tej turkusowej zatoki! Rafy koralowe i ławice ryb tworzą krajobraz pełen ruchu, siły i pierwotnego piękna. Nad taflą wody często widać fontanny wydychanego powietrza, a pod powierzchnią przesuwają się cienie ogromnych ciał, przypominając, że człowiek jest tu jedynie gościem w świecie rządzonym od milionów lat przez ocean
Największymi mieszkańcami wód Baja California są wieloryby. Każdego roku jesienią płyną z „arktycznych pastwisk” morza Beringa by w osłoniętych, ciepłych zwodach zatoki mogły przyjść na świat ich młode. Wieloryby szare są ciekawskie i często podpływają bardzo blisko łodzi. Pojawia się też majestatyczny płetwal błękitny, największe zwierzę świata. A nad wodę wyskakują humbaki, nasi dobrzy znajomi z Alaski.
Ale morski zwierzyniec w Zatoce Kalifornijskiej to nie tylko wieloryby: Stada delfinów sprawiając wrażenie, jakby to był ich plac zabaw. Po głębszej wodzie babcie-orki prowadzą swoje rodziny budząc popłoch wśród wszystkiego, co pływa. W głębinach mieszkają potężne rekiny – zarówno spokojne filtratory, jak i te szybkie, drapieżne gatunki… Niczym podwodne ptaki nad rafami koralowymi szybują ogromne płaszczki.
Jak dolecieć?
A do każdego z tych hubów przesiadkowych można dolecieć w zasadzie z dowolnego lotniska w Polsce.
Cała podróż – w zależności od czasu przesiadki – będzie trwała między 15 a 20 godzin.
Zatem z La Paz wystarczy bezpośrednio dolecieć na lotnisko Benito Juárez International w Mexico City i przesiąść się bez zmiany lotniska na transatlantycki lot linii KLM, AirFrance czy Aeromexico.
A potem, w Europie wsiąść w „lokalny” samolot kierujący się a w zasadzie dowolne lotnisko w Polsce.
Cała podróż będzie trwała blisko dobę – ale wliczone są w to komfortowe czasy przesiadek na obu lotniskach.










