Grenlandia i NWP 2027

Grenlandia i NWP

Ze wszystkich miejsc, które odwiedziliśmy pod żaglami, to chyba właśnie Arktyka Kanadyjska zrobiła na nas największe wrażenie. To tutaj znajdujemy to, co najbardziej kochamy w żeglarstwie: możliwość dotarcia tam, gdzie natura bezkompromisowo dyktuje warunki – i szansę na spotkania z ludźmi, którzy na co dzień żyją w tym świecie.
Zamykając pętlę dookoła Ameryki Północnej nie mogliśmy oprzeć się pokusie, by jeszcze raz pożeglować wzdłuż brzegów Ziemi Baffina i zajrzeć na wody Przejścia Północno-Zachodniego. A po drodze trzeba koniecznie odwiedzić starych przyjaciół – bo po nastu latach znajomości tak wypada myśleć o wybrzeżach Grenlandii 😉

Matecznik gór lodowych

Na Grenlandii czujemy się już trochę jak w domu. Po raz pierwszy Lodowe Krainy odwiedziły fiordy tej największej wyspy świata w 2014 roku i od tej pory wracaliśmy tu wielokrotnie – zarówno na jej wschodnie jak i zachodnie wybrzeża. Czujemy się trochę – starymi przyjaciółmi, którzy regularnie wpadają w odwiedziny aby obserwować, jak zmienia się Arktyka.

Domykając naszą pętlę dookoła Ameryki Północnej nie możemy nie zajrzeć na Grenlandię – w końcu to stąd Inatiz ruszyła przez North West Passage – co dla nas było rzuceniem się głową na przód w wielką przygodę. No i po trzech latach trzeba sprawdzić, jak na życie wyspy wpłynęło otwarcie międzynarodowego lotniska w Nuuk…

Nie będziemy porywać się na wielkie plany – wolimy spędzić nasz czas na Grenlandii – przyjemnie. Odwiedzić kilka małych portów, zakotwiczyć pod dobrze nam znaną sauną, sprawdzić czy ciągle jeszcze da się odwiedzić zamkniętą kopalnię – a przede wszystkim znów „zgubić się” w labiryncie, jaki w Zatoce Disko tworzą gigantyczne góry lodowe co dzień odrywające się od schodzących tu do wody lodowców Grenlandii.

Na wodach North West Passage

Gdy w 2024 Inatiz ruszała przez Przejście Północno-Zachodnie wydawało się nam, że dwa i pół miesiąca, które zamierzamy spędzić w archipelagu Arktyki Kanadyjskiej to bardzo dużo czasu. Oczywiście – tylko nam się tak wydawało: za każdym zakrętem cieśniny, za każdą wyspą pojawiały się ślady historii, nowe przygody, spotkania z fascynującymi ludźmi. I choć wielka przygoda zakończyła się sukcesem – nasza Pomarańczowa Inatiz bezpiecznie dotarła na Alaskę – pozostaliśmy z niedosytem.

Dlatego teraz spróbujemy odwiedzić te miejsca, których ze względu na pogodę czy sytuację lodową nie udało nam się zobaczyć w 2024 roku. Może trafimy do Resolute? Może do Gjoa Havn? Może otworzy się ta czy inna cieśnina, która uparcie pozostawała zamknięta? Mamy też listę osad Inuickich na wschodnim wybrzeżu Ziemi Baffina, których zwyczajnie nie mieliśmy okazji odwiedzić… Jak to w wysokiej Arktyce ostateczną trasę wyznaczy nam natura.

Wiemy tylko jedno: koszt zanurzenia się na ponad dwa i pół miesiąca w lodowy labirynt jest bardzo wysoki – nie ten liczony w złotówkach czy nawet dolarach kanadyjskich, ale ten ważniejszy: w emocjach rodzin czy frustracjach przyjaciół. Dlatego trochę ograniczymy nasze ambicje, zawrócimy na wysokości Cambridge Bay – ale to i tak przecież sam środek NWP.

Jak? Gdzie? Kiedy?

Niedzwiedzia 3

ETAP 1

Powrót na Grenlandię
Termin: 2 czerwca – 23 czerwca 2027 (21 dni)
Trasa: St John’s (Kanada) – Nuuk (Grenlandia)
Dystans: 1100 Nm
Kapitan: Maciek Sodkiewicz

Dołącz do załogi

Niedzwiedzia 3

ETAP 2

W mateczniku gór lodowych
Termin: 23 czerwca – 4 lipca 2027 (11 dni)
Trasa: Ilulissat (Grenlandia) – Ilulissat (Grenlandia)
Dystans: 450 Nm
Kapitan: Maciej Sodkiewicz

Dołącz do załogi

Niedzwiedzia 3

ETAP 3

Magia Ilulissat
Termin: 4 lipca – 15 lipca 2027 (11 dni)
Trasa: Ilulissat (Grenlandia) – Ilulissat (Grenlandia)
Dystans: 550 Nm
Kapitan: Maciej Sodkiewicz

Dołącz do załogi

Niedzwiedzia 3

ETAP 4

N wodach Zatoki Disko
Termin: 15 lipca – 26 lipca 2027 (11 dni)
Trasa: Ilulissat (Grenlandia) – Ilulissat (Grenlandia)
Dystans: 550 Nm
Kapitan: Maciek Sodkiewicz

Dołącz do załogi

Niedzwiedzia 3

ETAP 5

Na wodach North West Passage
Termin: 26 lipca – 30 sierpnia 2027 (35 dni)
Trasa: Ilulissat (Grenlandia) – Cambridge Bay (Kanada)
Dystans: 1840 Nm
Kapitan: Maciej Sodkiewicz

Dołącz do załogi

Niedzwiedzia 3

ETAP 6

Śladami odkrywców North West Passage
Termin: 30 sierpnia – 4 października 2027 (35 dni)
Trasa: Cambridge Bay (Kanada) – Nuuk (Grenlandia)
Dystans: 1850 Nm
Kapitan: Maciek Sodkiewicz

Dołącz do załogi

Niedzwiedzia 3

ETAP 7

Na wodach Zatoki Disko
Termin: 4 października – 24 października 2027 (20 dni)
Trasa: Nuuk (Grenlandia) – St John’s (Kanada)
Dystans: 1000 Nm
Kapitan: Maciek Sodkiewicz

Dołącz do załogi

Jacht

Niedzwiedzia 3
W rejs wyruszymy na pokładzie naszej Inatiz. Nasza stalowa dziewczyna unie raz udowodniła, że niestraszne jej żeglowanie po pełnych lodu wodach Arktyki czy sztormowym jesiennym Atlantyku. Zbudowana z myślą o dalekich wyprawach na każdym kroku odwdzięcza się za staranność, z jaką przemyślany został każdy szczegół jej konstrukcji – zapewniając załodze maksimum bezpieczeństwa i komfortu.
  • Ponad 16m długości i blisko 5 m szerokości zapewnia ogromną przestrzeń życiową dla ledwie 9 osobowej załogi – i bez trudu pozwala zabrać wszystko, co tylko może być potrzebne w dalekiej wyprawie
  • Bardzo mocny kadłub zbudowany z 6mm blachy ze wzmocnieniami na linii wodnej, dodatkowo wzmocniony systemem 5 grodzi wodoszczelnych
  • Kompleksowe ocieplenie kadłuba i 3 niezależne systemy ogrzewana zapewnią komfortową temperaturę wewnątrz jachtu w każdych warunkach
  • 2000 litrów paliwa i 1500 litrów wody zapewniają autonomię na długie tygodnie. A do tego jest odsalarka, więc zawsze możemy wyprodukować więcej wody 😉
  • Zamknięta sterówka z w pełni funkcjonalnym stanowiskiem sterowym zapewnia bezpieczeństwo i komfort wachtom w każdych warunkach
  • Zdublowany radar, dwa niezależne chartplottery, zestaw echosond – gwarantuję bezpieczeństwo
  • Mocny silnik i duża uciągowa śruba pozwalają śmiało stawić czoła przeciwnej fali
  • Hydrauliczna winda kotwiczna pozwoli sprawnie rzucić i podnieść kotwicę ilekroć tylko będzie to potrzebne
  • Zabierzemy ze sobą ponton z silnikiem (oraz drugi zapasowy), dzięki czemu będziemy mogli schodzić na ląd w odludnych miejscach – zawsze mając plan B dostania się na jacht
  • We wnętrzu jachtu znajdziecie miejsca dla 9 osób, 2 łazienki oraz w pełni wyposażony kambuz wraz z lodówką, zamrażarką oraz piekarnikiem i opiekaczem
  • Tak, na jachcie jest kominek.