W środę 24. lipca nastąpiła wymiana załóg i kapitanów na jachcie Lady Dana 44. Kolejni śmiałkowie biorący udział w wyprawie Rosyjska Arktyka 2019, tym razem pod dowództwem kapitana Maćka Sodkiewicza, będą próbowali dotrzeć do Ziemi Franciszka Józefa.
Konieczność wypełnienia wszelkich formalności administracyjnych, a następnie zaprowiantowania prawie dwóch ton i przygotowania się na ponad 2000 mil żeglugi przez wody i lody Morza Barentsa, nie pozostawiła załodze zbyt wiele czasu na zwiedzanie Archangielska. Po przeanalizowaniu – ze wsparciem działu brzegowego – map pogodowych i lodowych, wyprawa punktualnie o godzinie 2300 czasu moskiewskiego ruszyła na północ.
Po około tygodniu żeglugi, pierwszym planowanym miejscem eksploracji będzie Cicha Zatoka na północno-zachodnim brzegu wyspy Hookera, gdzie znajdują się pozostałości po rosyjskiej stacji meteorologicznej im. Gieorgija Sedova, działającej w latach 1929-1958. Tam też na pokład zostanie podjęty jeszcze jeden załogant – strażnik Parku Narodowego „Rosyjska Arktyka”, którego zadaniem będzie ochrona załogantów przed licznie występującymi w tamtych rejonach niedźwiedziami polarnymi.
Trudne warunki lodowe uniemożliwiły poprzedniej ekipie zejście na ląd Ziemi Franciszka Józefa. Trzymamy kciuki, aby tym razem morze okazało się łaskawsze i pozwoliło na eksplorację tego położonego najdalej na północ archipelagu Eurazji.
Po ponad dobie żeglugi wzdłuż granicy gigantycznego pola lodowego przylegającego do południowych i wschodnich brzegów Ziemi Franciszka Józefa, jacht Lady Dana 44 zawrócił na południe, w kierunku Archangielska. Arktyka uznała, że jeszcze zbyt wcześnie, by wpuścić polskich żeglarzy daleko na północ.
W poniedziałek rano załoga jachtu Lady Dana 44 pożegnała gościnną stację badawczą na Przylądku Żelanja na północnym krańcu Nowej Ziemi i obrała kurs na północny-zachód, próbując opłynąć wielki jęzor pól lodowych broniący dostępu do archipelagu Ziemi Franciszka Józefa.
Nasza wyprawa, korzystając ze sprzyjającej pogody i umiarkowanych wiatrów, bardzo szybko przemieszcza się na północ. W piątek późnym popołudniem Lady Dana 44 dotarła na Przylądek Żelanja, najdalej wysunięty na północ kraniec Nowej Ziemi, gdzie zlewają się wody Morza Barentsa i Morza Karskiego.
Wieczorem we wtorek 2 lipca Lady Dana 44 zakotwiczyła w zatoce Ruskaja Gawan u północno-zachodnich brzegów Nowej Ziemi. Uczestnicy wyprawy Rosyjska Arktyka 2019 będą mieli okazję po raz pierwszy zejść na arktyczny brzeg – o ile pozwolą im na to niedźwiedzie polarne.










