Witamy na Grenlandii..!

fot. Maciej Sodkiewicz

Wczoraj wieczorem Barlovento pod dowództwem Maćka Sodkiewicza zacumowało w porcie w Tasiilaq – największej osady na Grenlandii Wschodniej. Razem z Barlo dotarła na Grenlandię wspaniała pogoda 🙂

fot. Maciej SodkiewiczW pełnym słońcu i pod błękitnym niebem ekipa Lodowych Krain mogła z bardzo bliska podziwiać majestatyczne góry lodowe, niespiesznie pływające wokół wieloryby i foki odpoczywające na lodzie.. Sielanka!

fot. Maciej SodkiewiczNatomiast już pierwsza wizyta w osadzie przypomniała wszystkim, że życie na Grenlandii bardzo różni się od tego bardziej umiarkowanym klimacie – mimo że pomalowane na kolorowo domki tak bardzo przypominają te w Danii. W surowym świecie Grenlandii wieloryb to również szansa na zaopatrzenie osady w świeże mięso. A że starczy dla wszystkich, również na pokładzie Barlovento będą dziś na kolacje steki z delikatnego, czerwonego mięsa, nieco przypominającego wołowinę, a nieco – wątróbkę..

U brzegów Grenlandii

0065l_640

Nasze Barlovento bardzo szybko zbliża się do brzegów Grenlandii – zostało już mniej niż 50 mil 🙂 Przez ponad dwie doby żeglowali ze świeżym półwiatrem prawego halsu po dość wyboistych wodach Cieśniny Duńskiej, ale wczoraj po południu wiatr przygasł, a morze się wypłaszczyło – za to siadła mgła… Niechybny znak, że wkraczają na wody Arktyki 🙂

„Mgła na szczeście podniosła się koło północy – w sam raz żeby pokazać nam pierwszą górę lodową.! teraz wstało piękne słonko na bezchmurnym niebie. Brzegi Grenlandii widać cały czas, jakby były na wyciągnięcie ręki.. Co jakiś czas wieloryb chlapnie ogonem.. Po prostu sielanka 🙂 „

..i jak tu żyć,jak tu żyć..?

Ruszył III etap wyprawy

MS 20160724Barlovento zostawia z rufą deszczowy Reykjavik: wczoraj na pokładzie przejął rządy kpt. Maciek Sodkiewicz, a w kojach zadomowiła się nowa załoga. Po całym dniu ciężkiej pracy (sprzątanie, zakupy, drobne naprawy..) jacht był gotowy do wypłynięcia. Zatankowany w porze porannej wysokiej wody żegluje teraz w kierunku Grenlandii.
..trzymamy mocno kciuki za III etap naszej wyprawy 🙂

Wreszcie Reykjavik

13781796_1090261861039062_4820929857150668516_n

..no i II etap naszej w zasadzie dobiegł końca..
Razem z wieczorną wysoką wodą Barlovento II wpłynęło dziś do portu jachtowego w Reykjaviku i zacumowało pod operą.

 

 

13782013_1090219287709986_9195692494120986368_nNad tym, żeby ostatni odcinek żeglugi przebiegał bez niespodzianek niestrudzenie czuwał nowy, pluszowy członek załogi – Puffin – który dołączył do ekipy podczas postoju na Vestmannaeyjar.

Kapitan Ryś zastanawiał się nawet, czy aby nie przejął on dowodzenia..

Już widać Islandię!

fot. Ryszard Wyka

 

Po nieco ponad trzech i pół dobach żeglugi przez północny Atlantyk załoga Barlovento II zobaczyła dziś brzegi Islandii – i to całkiem z bliska 🙂

 

fot. Ryszard WykaCo prawda pogoda nie rozpieszcza (cóż…), a po opuszczeniu Wysp Owczych przez chwilę było nawet dość wyboiście (takie żeglarskie życie…), dzisiaj humory zdecydowanie dopisują – a nasz dzielny jachcik sprawnie żegluje na zachód ze sprzyjającym wiatrem!

Barlovento II na Wyspach Owczych

13686615_1086758304722751_5291665563037493947_n

 

Po dwóch dniach odpoczynku w Torshavn, Barlovento II z korzystnym prądem właśnie opuszcza Wyspy Owcze 🙂

 

 

13718570_1087132614685320_2840987059160044518_nPogoda może nie była najbardziej słoneczna, ale w końcu Barlo schowało się do portu przed solidnym niżem.. Za to teraz prognozy na najbliższe 4 doby zapowiadają same sprzyjające wiatry ze wschodniej ćwiartki – prosto na Islandię.!!

Nowy rekord świata ustanowiony – 82°37’N!!!

DSC_1016 (1)Teraz możemy już oficjalnie potwierdzić, że Polacy zostali rekordzistami świata w żegludze na północ! 🙂

„Potwierdzam szerokość osiągniętą 82 37N” – napisał Maciek.

Osiągnięcie rekordu nie było łatwe. Aby tego dokonać załoga musiała najpierw dostać się do wschodniej części archipelagu Svalbard. Po zatrzymaniu przez pak lodowy na północ od Ziemi Północno-Wschodniej (jednej z dwóch dróg prowadzących na wschód) Maciek postanowił przebić się przez cieśninę Hinloppen czyli drugą z możliwych tras. Jednak i tu mimo optymistycznych map lodowych, pak okazał się niemożliwy do pokonania. Dopiero ponowna próba przebicia przez zwarte pole lodowe przy Ziemi Północno-Wschodniej zakończyła się sukcesem. Jacht przez wiele żmudnych godzin metr po metrze przebijał się przez lód, wreszcie się udało i mógł na żaglach popłynąć po rekord.

Gratulujemy!!! 🙂

Dzień rekordów :)

rekordJest kolejny rekord!!! Tym razem rekord świata! 🙂 Wprawdzie nie wiemy jeszcze dokąd uda się doprowadzić Barlovento, bo cały czas płyną na północ, ale wiemy na pewno, że rekord będzie należał do załogi SEKSTANT EXPEDITION 🙂

Wiadomość od Maćka: „82 19N podobno dotąd najdalej doplynął jakikolwiek jacht na żaglach 🙂 a nasze Barlo dalej mknie baksztagiem pod pełnymi żaglami.” Duma rozpiera!

Nowy rekord Polski!!!

DSC_1437Doczekaliśmy się! Rekord Polski w żegludze na północ pokonany!

O godz. 11.30 Barlovento II dowodzone przez kpt. Macieja Sodkiewicza przekroczyło równoleżnik 82°10,5′ N tym samym pokonując rekord z 2013 roku. I wszystko wskazuje na to, że to jeszcze nie koniec: „Caly czas idziemy na żaglach i na radarze czysto. Tak więc jedziemy dalej” No to trzymamy kciuki!!!

Kierunek północ!

Bez tytułuKorzystając z południowych wiatrów nasza załoga postanowiła najpierw popłynać na północ i nieco się rozejrzeć. Dzisiejsza krótka wiadomość od Maćka brzmiała: „Silnik zgaszony. Płyniemy na żaglach szukać swojej dziury w lodzie :)” Z naszej mapy wynika, że idzie im całkiem dobrze – właśnie minęli 81° równoleżnik…  Fruń Barlo fruń!